KAMILA I MATEUSZ / reportaż ze ślubu / sesja plenerowa /

Przyjęcie Kamili i Mateusza, było bez wątpienia najbardziej rockową imprezą jaka miałem okazję fotografować (wyłączając jedynie koncerty).

No ale po kolei. Ceremonia odbywała się w 13 muzach w Szczecinie. Pomysł uważam za bardzo trafiony, gdyż w porównaniu do „sali ślubów” na zamku miejsce to wypada lepiej we wszystkich kategoriach. Oceniam mocno subiektywnie i biorę pod uwagę takie elementy jak przestrzeń, światło i bark niebieskiego sufitu ; )

Lista utworów podpięta do konsolety zawierała niemalże same rockowe utwory, więc i noga sama tupała ; ) Do tego mocno rozbawione grono ludzi, którzy (tak mi się wydaję) przeżyli ze sobą nie jedną grubą imprezę. Podsumowując – miałem co fotografować.

Na samej imprezie robiliśmy także zdjęcia aparatem natychmiastowym, które goście zostawiali Kamili i Mateuszowi na pamiątkę. W materiale poniżej jest kilka klatek z tego działania. Jakby ktoś był zainteresowany zorganizowaniem podobnej akcji, niech pyta o „zdjęcia z mydelniczki”.

Sesje plenerową podzieliliśmy, według pomysłu Kamili i Mateusza, na dwie części.  Pomysł był zainspirowany  dwoją naturą człowieka ; ) Nie jestem pewien, ale wydaję mi się, że w wieczornej części sesji powstało 666 surowych zdjęć.

Sporo czarno-białych klatek. Zapraszam do oglądania.

Zobacz także

Komentarze

  • Łukasz Popiealrz (http://www.lukaszpopielarz.pl)

    14 marca 2015

    Znam tą salke oraz perkusje !!!:)


  • Agata Ziętarska (http://agatazietarska.pl)

    26 kwietnia 2015

    Świetny reportaż, widać emocje. Przed ślubem nie byli chyba mocno zestresowani, co? 🙂
    Co do sesji – rewelacja 😀


Dodaj komentarz

Do góry