Zawsze w centrum wydarzeń – nigdy w centrum uwagi.

Jako fotograf jestem bacznym obserwatorem wyczekującym na ulotne momenty, które zapisuję w formie zdjęć.
Jako fotograf ślubny jestem zawsze „przed” Parą Młodą, żeby uchwycić wszystkie najważniejsze chwile.
Jako reporter jestem zawsze w centrum wydarzeń, ale nigdy w centrum uwagi.
Jako osoba bezpośrednia zmniejszam dystans pomiędzy mną, a osobami fotografowanymi. Dzięki temu fotografie, które wykonuję są naturalne i swobodne.
Jako osoba kreatywna zawsze mam przygotowanych kilka scenariuszy sesji.
Jako osoba otwarta jestem gotowy na realizacje Waszych pomysłów na zdjęcia.
Jako Łukasz Haruń czerpię olbrzymią radość z pracy jako fotograf.