Pałac Bursztynowy w Strzekęcinie

Pałac Bursztynowy w Strzekęcinie

Pałac Bursztynowy w Strzekęcinie to miejsce, które odwiedzałem już wielokrotnie. To bardzo malownicze miejsce położone w pobliżu Koszalina. Niewątpliwym atutem pałacu są jego wnętrza, które tworzą idealną przestrzeń na elegancką ceremonię i przyjęcie. Tak samo istotny jest roztaczający się wokoło ogród. Przy odrobinie dobrej pogody można z powodzeniem wykorzystać go, jako fotograficzny plener ślubny.

Ślub zimą w Polsce

Większość ślubów i wesel w Polsce odbywa się w miesiącach letnich z dodatkiem później wiosny i wczesnej jesieni. Tak mówią statystyki i to samo mówi mój kalendarz, który „czerwonymi kółkami” świeci najmocniej od maja do września. Po mimo to (co bardzo mnie cieszy) coraz częściej fotografuję śluby, które odbywają się w środku zimy. Dużym atutem organizacji ślubów zimą jest łatwy dostęp do ciekawych miejsc i usługodawców, ponieważ branża ślubna jest najmocniej oblegana w cieplejszej połowie roku. Prawdopodobnie łatwiej też o bazę noclegową, o ile taka jest potrzebna. Z drugiej strony, odstraszać mogą trudne warunki atmosferyczne i krótki dzień. Jednak tak naprawdę, w trakcie dnia ślubu prawie wszystko dzieje się we wnętrzach. W związku z tym ani aura, ani ilość światła nie mają zbyt dużego znaczenia. Więc jeśli rozpatrujecie ślub w środku zimy, gorąco Was do tego zachęcam : )

Ślub Magdy i Roberta

Uwielbiam śluby, które biegną własnym, powolnym i bezstresowym rytmem. Niewątpliwie ślub i przyjęcie Magdy i Roberta były takim wydarzeniem. Przez cały czas trwania imprezy nikt się nigdzie nie śpieszył, nikt niczym się nie stresował i wszystko odbywało się w przyjemnie leniwym rytmie. Było tam dużo ciepłych emocji, dużo przyjacielskich relacji, strasznie dużo uśmiechów, rozmów i tańców. A chłodna, zimowa aura, która panowała w lutym, została całkowicie zrekompensowana gorącą atmosferą i mocną zabawą w Pałacu Bursztynowym.

Ślub polsko – szkocki

Tradycyjny kilt Roberta szybko i bezbłędnie zdradza jego szkockie pochodzenie. Bardzo lubię śluby, w których spotykają się dwie różne narodowości, ponieważ zawsze czuję się zaskakiwany na takich uroczystościach. Wszyscy mają swoje tradycje i swój sposób celebracji ważnych wydarzeń, więc zawsze jest szansa na to, że poznam coś zupełnie dla mnie nowego. Przy okazji możecie obejrzeć moje reportaże ze ślubu polsko – hiszpańskiego, lub polsko – włoskiego, który zresztą także odbywał się w Pałacu Bursztynowym w Strzekęcinie.

Znacznie lepiej czuję się w fotografowaniu, niż w pisaniu, więc zapraszam Was do obejrzenia zdjęć : )

Chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami na temat tego reportażu. Możecie je śmiało i szczerze wyartykułować poniżej 🙂 Zapraszam też Was gorąco do zapoznania się z wcześniejszymi wpisami. Na przykład takim jak ten, klikając w link

Zobacz także

11 komentarzy "Pałac Bursztynowy w Strzekęcinie"

  • Into the Wed

    Śluby międzynarodowe mają w sobie niesamowitą energię, głównie za sprawą ludzi. Ważnym jest aby wtedy mieć oczy dookoła głowy i wykorzystywać sytuację – ty wykonałeś swoją pracę na 110%. Brawo.

  • Iza Górska

    Stylowo i z klasą, ale jednocześnie dowcipnie i z dystansem. Świetny reportaż!

  • Rafał Stompor

    Dzięki Łukasz, że dzielisz się takimi fajnymi klatkami. Jest mocno dokumentalnie!. Stylowo. Bardzo miło ogląda się tak rzetelnie zrobiony reportaż.

  • Moment

    Śluby osób różnych narodowości potrafią zaskoczyć, trzeba być zawsze czujnym 😉

Komentarze:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
*